Błąd Pre/Trans, cielo bolesne i doświadczenia mistyczne
Wnikliwy czytelnik wpisu o błędzie pre/trans pewnie zauważył, że analizując to zjawisko łatwo o popełnienie kolejnego błędu, mianowicie założenia, że jeśli tzw. zwykły człowiek (nie mistyk) jest szczęśliwy i radosny to na pewno jest w fazie pre-racjonalnej a przygnębiony i bez energii w fazie racjonalnej.
Moja obserwacja życia potwierdza taką korelację jednak nie jest to reguła. Czyli ludzie w fazie racjonalnej częściej bywają zgorzkniali i zmęczeni życiem niż ci w fazie pre-racjonalnej. To tylko obserwacja a nie statystyka więc mogę się mylić.
Jednak istnieją też ludzie dorośli mający już nieźle wyuczony umysł racjonalny i nadal pozostający szczęśliwymi, radosnymi i bezproblemowymi. Potrafią prowadzić duże biznesy, uczestniczyć w triathlonach, wychowując samotnie 5 dzieci mieć ogrom energii wynikającej z chęci do życia. Zwykle są to osoby nie posiadające znacznego ciała bolesnego i nie rozumiejące, że ktoś może mieć jakieś “problemy” w życiu. Przez innych postrzegani są jako zawsze chętni do zabawy, “zawsze szczęśliwi”. W kręgach ezoterycznych takie osoby zwane są “młodymi duszami”, choć ja raczej stronię od takiego nazewnictwa ale to temat na inny artykuł.
Tutaj tylko nadmienię, że etykietka “młoda dusza” może być doskonale wykorzystana przez ego etykietującego który np. zazdrości energii i radości takiemu bezproblemowemu człowiekowi i dzięki temu może poczuć się lepsza / lepszy, jako bardziej rozwinięta / rozwinięty. No bo przecież “stare dusze” (do których oczywiście należy etykietujący) tak się nie bawią – taniec, podróże, biznesy, sztuka, odkrywanie świata, sex, chęć życia na Ziemi – bo już wyrosły z tego, zatem to jest naturalne, że są już zmęczone i przygnębione tym “paskudnym ziemskim padołem” i wieczną samsarą. W takich stwierdzeniach wybrzmiewa ego pełne duchowej dumy przemawiające z poziomu własnego ciała bolesnego. Oczywiście jest też trochę prawdy w takich stwierdzeniach jednak zwykle są to świetne wymówki aby nie wziąć się na serio za swoje ciało bolesne. Temat opiszę szerzej w innym wpisie.
Aby model opisywał też takich ludzi należy dodać jeszcze rozmiar ciała bolesnego: małe lub duże. To oczywiście bardzo ogólne stwierdzenie jednak wystarczy na opisanie pewnych zjawisk i podział przejawów istnienia ludzi na 6 kategorii.
Sprostowanie: pamiętajmy, że wszystko co jest tutaj napisane jest subiektywnym odbiorem rzeczywistości przez autora i modelem który nie odzwierciedla w 100% rzeczywistości.
W takich modelach bardzo łatwo popaść w redukcjonizm i pułapkę intelektu któremu zacznie się wydawać, że już wszystko wie o ludziach. Z drugiej strony takie modele pomagają zrozumieć zachowania ludzi i własne miejsce we wszechświecie a tym samym podejmować bardziej trafne decyzje odnośnie własnego rozwoju w każdym aspekcie życia.
Tak, ten artykuł jest dość „techniczny” ale i takie inżynieryjne formy przekazu są czasem potrzebne do zilustrowania pewnych zjawisk zachodzących na ścieżce rozwoju.
Uwaga: w fazie pre-racjonalnej dużo łatwiej o wszelkie doświadczenia nieracjonane w tym oczywiście mistyczne niż w fazie racjonalnej. Umysł racjonalny często wycina wszelkie wizje, stanowi niejako granicę nie do przejścia która ma swoje plusy i minusy. Plusy są takie, że tacy ludzie są znacznie mniej podatni na sugestię i wiarę w różnego rodzaju wizje astralne, fantazje i halucynacje które są domeną fazy pre-racjonalnej. Minusy są takie, że dużo trudniej im się otworzyć i doświadczyć tu i teraz również mistycznych przejawów istnienia. Zalety obu etapów możliwe są dopiero na poziomie trans-racjonalnym gdzie umiejętność pasywacji intelektu oraz zdrowy rozsądek płynące z racjonalnego podejścia do świata pozwalają odróżnić doświadczenia mistyczne od halucynacji czy fantazji.
Typy ludzi: fazy Wilbera i ciało bolesne
Człowiek pre-racjonalny z dużym ciałem bolesnym
Taki człowiek funkcjonuje głównie w świecie emocji, instynktów i wyobrażeń. Jego sposób odbioru rzeczywistości jest głęboko naznaczony przeszłymi zranieniami, urazami lub doświadczeniem zaniedbania. Dominują tu reakcje emocjonalne, często dramatyczne. Świat jawi się jako miejsce niebezpieczne, nieprzewidywalne, a jednocześnie pełne „magicznych” sił. W tym stanie mogą pojawić się doświadczenia „mistyczne” o charakterze chaotycznym lub traumatycznym: np. „głosy”, „widzenia”, poczucie bycia nawiedzanym – interpretowane przez człowieka w sposób irracjonalny, często lękowy. Mistyka mylona jest z ucieczką lub psychotycznym rozszczepieniem.
Postać: Travis Bickle (Taksówkarz) nie rozumie świata racjonalnie ani relacyjnie, działa reaktywnie, z poziomu emocji i poczucia krzywdy. Jego myślenie jest fragmentaryczne, impulsywne, moralistyczne, pełne projekcji. Czuje się „wybrany”, by „oczyścić” miasto z brudu, ale to czysta kompensacja jego wewnętrznego chaosu. Brakuje mu świadomości meta – poznawczej: nie widzi, że jego gniew jest odbiciem jego cierpienia.

Człowiek pre-racjonalny z małym ciałem bolesnym
Tutaj spotykamy człowieka pełnego prostoty i naturalnego zachwytu. Może mieć dziecinną wrażliwość i skłonność do idealizowania rzeczywistości. Nie nosi w sobie dużego ciężaru cierpienia, co sprawia, że świat odbiera jako raczej bezpieczny, przyjazny ale czasem magiczny. Taka postawa może skutkować ufnością graniczącą z naiwnością, jest w stanie uwierzyć w absolutnie wszystko, dzięki temu ktoś racjonalny ze złymi intencjami może łatwo Ją / Jego zmanipulować. Doświadczenia mistyczne przybierają formę głębokiego zachwytu przyrodą, „rozmów” z roślinami, kamieniami, zwierzętami, symbolami. Są to momenty jedności o niskiej intensywności, ale dużej czystości emocjonalnej. Nie są jeszcze osadzone w refleksji, ale są autentyczne.
Postaci:
- Amélie Poulain z Amelia. Dziecięca, wrażliwa, widzi świat przez pryzmat bajkowej logiki. Pełna uroku, ale jeszcze oderwana od “realnych problemów” emocjonalnych innych ludzi.
- Driss (Nietykalni) reaguje emocjonalnie, spontanicznie, instynktownie, jego zachowanie wypływa z bezpośrednich impulsów życia, nie z refleksji czy świadomej integracji przeciwieństw.

Człowiek racjonalny z dużym ciałem bolesnym
Tego typu człowiek rozwinął zdolność analitycznego myślenia, samoświadomości i krytycznej refleksji, ale nosi w sobie głęboki ból egzystencjalny, nierozwiązane traumy i napięcia.
To klasyczny przedstawiciel klasy średniej zachodniej cywilizacji.
Może cierpieć na depresję, egzystencjalny niepokój, pustkę. Odbiera świat jako racjonalnie zrozumiały, ale emocjonalnie chłodny lub opresyjny. Tacy ludzie często są trudnymi uczestnikami warsztatów (duchowych), zadają setki (nie)istotnych pytań i generalnie szukają dziury w całym wiecznie wątpiąc i jednocześnie cierpiąc przy tym niemiłosiernie ale zwykle nieświadomie – jako odcięci od tego co czują. Doświadczenia mistyczne, jeśli się pojawiają, mogą być przełomowe i głęboko transformujące – często jako rezultat kryzysów duchowych lub psychicznych. To człowiek, który po ciemnej nocy duszy może doświadczyć mistycznego „przebicia się” – w stronę transcendencji lub sensu.
Postać: Will Hunting z Buntownika z wyboru. Wybitnie inteligentny, ale wewnętrznie rozdarty. Jego umysł chroni przed bólem, którego nie potrafi zintegrować. Doświadczenia transformujące przychodzą w kontakcie z miłością i bliską relacją.

Człowiek racjonalny z małym ciałem bolesnym
Tu mamy do czynienia z człowiekiem dobrze funkcjonującym, stabilnym, inteligentnym i zazwyczaj szczęśliwym. Jego świat jest logiczny, przewidywalny, uporządkowany. Dzięki niewielkiemu ciału bolesnemu rzadko doświadcza kryzysów. Ma silne poczucie sprawczości, ale też ograniczoną zdolność do rozumienia głębokiego cierpienia innych. Może być empatyczny na poziomie poznawczym, ale mniej emocjonalnie współodczuwający. Doświadczenia mistyczne są rzadkie, a jeśli się pojawią – często są zracjonalizowane lub odrzucane jako błędne dane poznawcze. Ten człowiek może pozostać „uwięziony” w mentalnym modelu świata.
Postać: Tony Stark z początkowych części Iron Mana. Błyskotliwy, skuteczny, ale egocentryczny. Świat traktuje jak maszynę do optymalizacji. Mistyka? Raczej zabobon, empatia dość ograniczona.

Człowiek transpersonalny z dużym ciałem bolesnym
To istota świadoma swojej rany, która nie tylko ją uznała, ale uczyniła z niej źródło mądrości. Ciało bolesne nie zniknęło, ale zostało objęte świadomością i przekształcone. Taki człowiek często pracuje z cierpieniem – własnym i cudzym – w sposób uzdrawiający. Świat jawi mu się jako wielowymiarowy: zarówno pełen bólu, jak i głębokiego sensu. Doświadczenia mistyczne są często intensywne i integrujące – obejmują zarówno światło, jak i cień. Jest to droga mistyka – rannego uzdrowiciela, który nie ucieka od ciemności, ale ją przenika. Ten typ to też stan bypassu duchowego.
Postać: Mnich Anatolij – główny bohater rosyjskiego filmu dramatycznego „Wyspa” (Остров) z 2006 roku – to postać żyjąca w prawosławnym klasztorze na odległej wyspie, jest synonimem pokory, cierpienia i poszukiwania odkupienia.
Zachęcam też do odnalezienia w internecie profili „duchowych mistrzów” którzy jednocześnie nie stronili od alkoholu, współżycia z uczniami / uczennicami a także uciekali się do manipulacji i dominacji. A jednak, w tym wszystkim mieli niemałe dokonania duchowe, zarówno teoretyczne (pisane książki) i praktyczne – jako mistrzowskie opanowanie medytacji i zrozumienia procesu rozwoju duchowego.
Człowiek transpersonalny z małym ciałem bolesnym
To forma „naturalnego mędrca” – człowieka, który nie doznał dużych zranień, a mimo to osiągnął wysoki poziom integracji duchowej. Życie traktuje jako taniec, zabawę, przygodę z głębokim znaczeniem. Odbiera świat jako jedność, jako pole harmonii i synchronii. Doświadczenia mistyczne są dla niego naturalnym przedłużeniem codzienności – mogą pojawiać się spontanicznie jako poczucie nieograniczonej miłości, połączenia z całością życia, jasności wewnętrznej. Często jest to typ kontemplatyka lub twórcy, który duchowość wyraża w prostych czynach.
Postać: Gandalf (Władca Pierścieni) rozumie zarówno świat rozumu (strategia, polityka, historia), jak i świat duchowy (moc, przeznaczenie, duchy świata). Nie odrzuca logiki, ale widzi jej granice. Kieruje się intuicją i wewnętrznym wglądem, nie dogmatem.

Poniżej tabela opisująca 3 fazy Wilbera: pre, racjonalną i trans a także ciało bolesne małe i duże. Dla każdego przypadku możliwe doświadczenia mistyczne.
Uwaga: autentyczne doświadczenia mistyczne dostępne są na każdym poziomie. Tutaj opisano tylko typowe przejawy dla danego poziomu.
| Faza Wilbera | Ciało bolesne | Charakterystyka świadomości | Możliwe doświadczenia mistyczne / duchowe |
| Pre-racjonalna | Duże | Emocjonalność, naiwność, brak refleksji, magiczne myślenie, identyfikacja z bólem | Pseudo-mistyczne stany: halucynacje, ucieczka w fantazję, iluzoryczne poczucie jedności (często kompensacyjne). |
| Pre-racjonalna | Małe | Dziecięca radość, beztroska, emocjonalna otwartość, brak głębokich traum | Spontaniczne poczucie połączenia z naturą, chwilowe stany uniesienia (często nieuświadomione a głęboko duchowe) |
| Racjonalna (personalna) | Duże | Krytycyzm, kontrola, intelektualizacja, możliwa dezintegracja emocjonalna | Odcięcie od duchowości lub mistyki, postrzeganie ich jako przesądów lub iluzji |
| Racjonalna (personalna) | Małe | Równowaga emocjonalna, logiczne myślenie, empatia bez nadmiaru identyfikacji | Początkowe zainteresowanie duchowością z poziomu intelektu (czytanie, analiza), ale brak osobistych doświadczeń mistycznych |
| Transpersonalna | Duże | Duchowe poszukiwania z silnym bagażem emocjonalnym, trudności w integracji doświadczeń | Głębokie, ale często niestabilne przeżycia mistyczne (np. stany ekstazy przeplatane kryzysami duchowymi) |
| Transpersonalna | Małe | Zintegrowana świadomość, współczucie, mądrość, brak identyfikacji z bólem | Stabilne, głębokie doświadczenia jedności, przebudzenia, mistyczna cisza, poczucie obecności transcendencji w codzienności |
Pamiętajmy jeszcze o tym, że klasyfikacja nie jest zerojedynkowa. Możliwe a nawet wskazane są fazy przejściowe, które są często ciekawsze niż te ugruntowane poziomy.
Oto przykłady:
Przejście: Preracjonalny z dużym ciałem bolesnym → Preracjonalny z małym ciałem bolesnym
Opis: Człowiek nadal żyje w świecie magicznego myślenia, ale zaczyna wyzwalać się z chronicznego cierpienia. Pojawia się lekkość, humor, większy dystans do dramatów.
Odbiór świata: Nadal bajkowy, intuicyjny, ale mniej przepełniony lękiem czy traumą.
Przejście: Preracjonalny z małym ciałem bolesnym → Racjonalny z małym ciałem bolesnym
Opis: Dziecięca fantazja zaczyna ustępować logicznemu myśleniu. Nadal dominuje pozytywna emocjonalność, ale pojawia się myślenie przyczynowo-skutkowe.
Odbiór świata: Zaczyna dostrzegać „jak działa świat”, ale nie traci optymizmu.
Przejście: Racjonalny z dużym ciałem bolesnym → Transpersonalny z dużym ciałem bolesnym
Opis: Ból zostaje ujęty w szerszym kontekście – duchowym lub archetypowym. Pojawia się wewnętrzna podróż i mistyczne doświadczenia przez cierpienie.
Odbiór świata: Nadal trudny, ale pojawia się światło sensu.
Przejście: Transpersonalny z dużym ciałem bolesnym → Transpersonalny z małym ciałem bolesnym
Opis: Cierpienie zostaje całkowicie zintegrowane. Duchowość staje się naturalna i codzienna. Znika dramatyzm, pojawia się łagodna mądrość.
Odbiór świata: Głęboki, ale pełen prostoty i radości.
Przejście: Racjonalny z małym ciałem bolesnym → Transpersonalny z małym ciałem bolesnym
Opis: Pojawia się duchowe otwarcie u osoby, która nie musiała przejść ciemnej nocy duszy. Mistyka rozwija się lekko, bez dramatycznych przełomów.
Odbiór świata: Głębia bez ciężaru.
Spotkania
A co się dzieje gdy na przykład osoba z dużym ciałem bolesnym spotyka kogoś z niewielkim ciałem bolesnym? Możliwe są na przykład takie opcje:
- Zachwyt nad niewinnością i chęć dołączenia do zabawy która bierze się nie wiadomo skąd. Poturbowany przez życie (czyt. osobistą reaktywnością na przejawy własnej karmy) człowiek zapomniał już jak to jest się cieszyć ze wszystkiego jak dziecko. To może być absolutnie inspirujące spotkanie.
- Aktywacja emocjonalna, złość, że ma się do czynienia z dużym dzieckiem, niezrozumienie jak można być tak infantylnym, bezproblemowym i szczęśliwym.
Takich typów relacji jest więcej, dlatego poniżej jest tabelka przedstawiająca interakcje między sześcioma typami ludzi (według trzech faz rozwoju świadomości wg Wilbera + wielkość ciała bolesnego). Pokazuje ona reakcje, napięcia i możliwości zrozumienia lub nieporozumień, gdy przedstawiciele tych typów się spotykają:
| Typ spotykanego człowieka | Pre + małe ciało bolesne (naiwny, ufny) | Pre + duże ciało bolesne (chaotyczny, emocjonalny) | Racjonalny + małe ciało bolesne (zdrowy rozsądek) | Racjonalny + duże ciało bolesne (cynik, racjonalizator) | Transpersonalny + małe ciało bolesne (mistrz serca) | Transpersonalny + duże ciało bolesne (cieniujący nauczyciel) |
| Pre + małe ciało bolesne | Czują się dobrze, wspólna zabawa, lekkość | Szybko ustępują pod naporem emocji, nie wiedzą co się dzieje | Czują się oceniani lub nierozumiani | Mogą się wycofać, poczuć „głupi” | Podziw, traktowanie jak cudotwórcy | Lęk pomieszany z fascynacją, brak zrozumienia jego cienia |
| Pre + duże ciało bolesne | Dominują relację, mogą ranić | Eksplozje emocji, dramaty, kłótnie | Czują się niezrozumiani, buntują się przeciw „sztywniakom” | Otwarte konflikty, oskarżenia | Traktują jako zagrożenie lub jako „fałszywych proroków” | Silna reakcja – albo kult, albo oskarżenie |
| Racjonalny + małe ciało bolesne | Opiekują się, uczą, ale mogą czuć dystans | Nie rozumieją skąd tyle emocji, próbują logicznie „naprawiać” | Wzajemne zrozumienie, efektywność | Cierpliwa próba wsparcia lub irytacja | Mogą być zaintrygowani duchowością | Odczuwają rozdźwięk – szacunek miesza się z nieufnością |
| Racjonalny + duże ciało bolesne | Krytykują naiwność, uczą „życia”, jeśli się przełamią potrafią znów zacząć żyć | Otwarte konflikty i próba kontroli | Kpią z prostoty innych | Czują się komfortowo w wzajemnym cynizmie | Sceptycyzm wobec duchowości, czasem agresja | Traktują jako manipulanta |
| Trans + małe ciało bolesne | Widzą niewinność i chętnie biorą udział w zabawie | Traktują z miłością, ale unikają chaosu, czują współczucie | Mają cierpliwość, czasem uczą | Utrzymują granice połączone ze współczuciem | Głęboka jedność | Mogą ze współczuciem pomagać uwalniać cień drugiego |
| Trans + duże ciało bolesne | Reagują ze zrozumieniem, ale ich cień może się aktywować | Albo próbują uzdrowić, albo projektują własne rany | Zachęcają do przekroczenia umysłu | Konflikty duchowo-intelektualne | Wspólne wznoszenie się, ale też głęboka praca z cieniem | Możliwa integracja lub destrukcyjny konflikt duchowy |
Tabelka zakłada, że każdy typ funkcjonuje w swoim charakterystycznym sposobie widzenia świata, reakcji emocjonalnej i otwartości na inne poziomy świadomości.
Rezultaty spotkań są jedynie orientacyjne. Reakcje są uogólnione, a w rzeczywistości indywidualna historia i świadomość mogą te mechanizmy złagodzić lub pogłębić a tym samym rezultaty mogą być inne.
Podsumowanie
Oto krótkie podsumowanie sześciu typów ludzi wynikających z połączenia fazy rozwoju świadomości (Wilber: pre-, racjonalna, trans-) oraz rozmiaru ciała bolesnego (duże lub małe):
- Pre + małe ciało bolesne: człowiek niewinny, prostoduszny, ufny jak dziecko; żyje chwilą, bez ciężaru emocji, ale bywa naiwny i łatwowierny. Nie rozumie cierpienia innych ale ma dużo miłości do nich.
- Pre + duże ciało bolesne: emocjonalnie chaotyczny, impulsywny i często raniący; kieruje się emocjami bez ich refleksji, pełen lęków, gniewu lub żalu.
- Racjonalny + małe ciało bolesne: dojrzały, rozsądny, stabilny psychicznie; ufa faktom i logice, ale może brakować mu głębszego wglądu lub duchowej wrażliwości. Nie rozumie cierpienia innych ale na swój sposób ma dużo miłości do nich.
- Racjonalny + duże ciało bolesne: inteligentny, ale zgorzkniały; wykorzystuje umysł do obrony przed bólem, często krytyczny i zamknięty na intuicję lub transcendencję.
- Transpersonalny + małe ciało bolesne: uduchowiony, współczujący, zintegrowany; promieniuje spokojem i miłością, inspiruje innych bez narzucania się.
- Transpersonalny + duże ciało bolesne: potężny duchowo, ale z nieprzepracowanym cieniem; może nieść uzdrowienie lub chaos – zależnie od stopnia integracji wewnętrznych ran.
Te typy to nie sztywne szufladki, ale dynamiczne etapy rozwoju, człowiek może się między nimi przemieszczać lub być częściowo obecny w kilku jednocześnie.
